|
|
romantycznie i normalnie
Blog > Komentarze do wpisu
niech będzie
Niech będzie nowy wpis, chociaż nic specjalnego się nie dzieje. Rano wstaję, idę do pracy, wracam, coś tam oglądam, a raczej przesypiam kolejny odcinek "Klanu", coś gram na kompie i idę spać. Dzień jak codzień. Dzisiaj tygpdnica mojego "wypadku" z nogą. Omalże wczoraj nie było powtórki z rozrywki - przed autobus, którym jechałam gwałtownie wjechała jakaś osobówka, mój autobus w ostatniej sekundzie gwałtownie się zatrzymał, a ja poleciałam na przód.Co prawda siedziałam, ale i tak tymi biednymi kolanami walnęłam z całej siły w siedzenia przedemną, zabolało, aż głośno zaklęłam Ale wstyd.Ale cóż ,jak zaboli to i gęba nie panuje nad tym, co wypuszcza. Ale nie było to żadne bardzo ( chyba} soczyste przekleństwo, do którego i tak ludzie się przyzwyczaili ( przerywniki na kur są normalnością w autobusach). Okazuje się, że siedzenie w autobusie, które bardzo lubię, czyli pojedyncze "do przodu", na przeciwko którego jest podwójne siedzenie, nie jest całkiem bezpieczne, leci się na nie na kolana, stopy oraz na łeb i szyję w razie gwałtowniejszych hamowań. Muszę to wziąść pod rozwagę. Podróze może i kształcą, ale nawet te po mieście okazuje się nie są całkiem bezpieczne. Widać nademną wisi jakieś fatum podróżnicze :-) piątek, 06 listopada 2009, jasna0
Komentarze
Gość: , abkd115.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/06 19:32:00
powinni obowiązkowo zamontować pasy we wszystkich środkach lokomocji......
|